Zapraszam na kolejny odcinek serii Rozmówki damsko-męskie, w której przytaczam mądrości z rozmów między mną (A) a moim chłopakiem (R).
  

A: Rafciu, nie chcesz przypadkiem dorzucić mi się do książki na imieniny?
R: No pewnie, a ile chcesz?
A: To już zależy od Ciebie.
R: Jakby to zależało ode mnie to nic bym Ci nie dał.

♂ ♥ ♀


Mój ukochany, student Akademii Morskiej, ma teraz praktyki, więc ostatnio pojawiło się kilka dialogów „sytuacyjnych”…

R: Wiesz, kto jest największym twardzielem na statku?
A: ?
R: Chleb

 ♥ 

R: Wiesz, czym się różni statek od więzienia?
A: A czymś się w ogóle różnią?
R: Tak. Statki toną. 

 ♥ 

R: Jak ja w ogóle dzisiaj wyglądam… Wyobrażam sobie, co myślą Ci ludzie – co taki brzydal robi z taką ładną dziewczyną.
A: Och, daj spokój…
R: A zwykle jest odwrotnie…

 ♥ 

A: Ej, Ty mnie w ogóle nie słuchasz!
R: Słucham, słucham.
A: Mhm… To co mówiłam?
R: Blablabla blablabla blablablablabla

Mam też dla Was rozmówki damsko – męskie… podsłuchane
♥ ♀

Na ulicy mijam parę trzymającą się za ręcę…

facet do kobiety: Ty, patrz jaka fajna laska.

 ♥ 

W Rossmanie, w dziale z kosmetykami dla niemowląt.

facet: Czego szukasz?
kobieta: Czegoś na twarz naszego dziecka.
facet: Nie mogłaś powiedzieć wcześniej? W poprzednim sklepie widziałem papierowe torby.

♂ ♥ ♀