S: Czemu zabrałaś mi wieszak z szafy?

Ania: Bo jesteś mężczyzną i musisz polować.

♂ ♥ ♀

Cześć, jestem Ania i prowadzę bloga Niebałaganka.pl. Od pięciu miesięcy jestem mężatką, a wraz z zaręczynami zaczął się okres moich złotych komentarzy. Wszystko zaczęło się od zdania na stacji benzynowej…

„Jestem już narzeczoną i nie mogę się jarać zapachem benzyny”

(Jak łatwo się domyślić, wcześniej mi on nie przeszkadzał)

♥ ♥ ♥

S: Może założymy zespół disco polo?
Ania: Lepiej zostawmy to na czarną godzinę.

♥ ♥ ♥

Ania: Ale mi nogi schudły.
S: No… Patyczki masz.
Ania: Nie ubliżaj im!

♥ ♥ ♥

O bocianach, które przybyły w śnieżnym marcu…

Bociany myślą o marcu to, co Szaranowicz o meczu Polska – Ukraina (1:3): „Tego się nie spodziewaliśmy”.

♥ ♥ ♥

Oglądamy Muminki…

S: Pytałem już, jak nazywała się Mama Muminka przed urodzinami Muminka?
Ania: Przyszła Mama Muminka.
S: A po zapoznaniu Przyszłego Taty Muminka?
Ania: Zaszła Mama Muminka.

♥ ♥ ♥

Rozmawiamy w czwórkę z naszymi świadkami jakiś czas przed ślubem, m.in. o tym, czy zmieniam nazwisko…

Świadkowa: Anna Legenza brzmi ładnie.
A: Wiadomo, imię robi swoje.

♂ ♥ ♀
♂ ♥ ♀