okienka w planie

 

Na początku każdego semestru, po zapoznaniu się z planem zajęć, wielu studentów narzeka na okienka. Jeśli nie masz pomysłu, jak je wykorzystać, rzeczywiście będą one kompletną stratą czasu. Zdarza się, że na uczelnię trzeba poświęcić dziesięć godzin dziennie i w tym czasie ma się dwa wykłady i jedne ćwiczenia. Przez okienka w planie między zajęciami trudniej zorganizować swój czas, łatwiej za to zrezygnować z czekania i zacząć opuszczać zajęcia. Jest jednak wiele sposobów na to, by produktywnie wykorzystać okienka w planie zajęć!

Jak wykorzystać okienka w planie zajęć?

 

ZAŁATW SWOJE SPRAWY NA MIEŚCIE

W ciągu godziny prawdopodobnie zdążysz wyskoczyć na pocztę, wypożyczyć książkę z biblioteki, przejść się do punktu ksero albo odebrać receptę od lekarza. Im dłuższe okienko, tym więcej zdążysz załatwić. Najlepiej raz w tygodniu spisać listę rzeczy do zrealizowania i zastanowić się, którego dnia znajdziesz na nie chwilę.

 

PISZ PRACĘ DYPLOMOWĄ

To zrozumiałe, że po całym dniu na uczelni lub po pracy, nie masz siły i chęci, żeby zasiąść przed ekranem i pisać pracę dyplomową. Dlaczego więc nie wykorzystasz czasu, którego i tak nie możesz spędzić w domu na słodkim lenistwie? Wieczór zarezerwuj na przyjemności, za to wykorzystaj dzień tak produktywnie, jak tylko się da. Jedyny minus to dźwiganie laptopa, ale i tak myślę, że jest to lepszy pomysł niż ślęczenie po nocach nad pracą. Dla lepszej motywacji umawiałam się z przyjaciółką i w każdej wolnej chwili biegałyśmy do biblioteki. Samo się nie zrobi!

 

PLANUJ

Usiądź wygodnie z kalendarzem, stwórz listę rzeczy do zrobienia na uczelnię na najbliższy tydzień, zanotuj najważniejsze sprawy, poukładaj swoje plany na ten miesiąc.

 

ZNAJDŹ CHWILĘ DLA SIEBIE

Zaszyj się gdzieś z książką lub zabierz ze sobą gazetę, posłuchaj muzyki i poczytaj najnowsze teksty na blogach, zrób coś, co cię zrelaksuje i doda energii na resztę dnia.

 

IDŹ NA SPACER

Korzystaj ze słonecznych chwil. Między poniedziałkowym wykładem a ćwiczeniami uwielbiam wybierać się na szczecińskie Jasne Błonia, plątać się po parku, robić zdjęcia z telefonem, siedzieć na ławce. Staram się wyłapywać jak najwięcej okazji do takich spacerów. Ostatnio wyciągnęłam ze sobą koleżankę i po takim spacerze trochę się obudziłyśmy po porannych zajęciach i pozachwycałyśmy się trochę kolorami drzew.

 

ODWIEDŹ NOWE MIEJSCE

W ciągu kilkudziesięciu minut spokojnie zdążysz zwiedzić ciekawe miejsce w twojej okolicy lub na przykład wybrać się do nowej kawiarni, jeśli pijasz kawę na mieście. Może odkryjesz jakieś fajne miejsce?

 

UCZ SIĘ

Nauka nie powinna nikomu zaszkodzić! Możesz przeczytać tekst na zajęcia, które masz później, żeby być „na świeżo” lub pouczyć się nowych słówek, tak dla siebie. Możesz zrobić notatki z artykułu który musisz opracować, zrobić cokolwiek, co prędzej czy później będziesz musiał/musiała przygotować na uczelnię.

 

POROZMAWIAJ Z LUDŹMI

Nie chodzi o gapienie się w ekran smartfona i oczekiwanie na nowe powiadomienia. Na pewno nie jesteś jedyną osobą czekającą na kolejne zajęcia. Spędź trochę czasu z ludźmi, nie alienuj się. Jeśli nie chce ci się produktywnie wykorzystywać czasu, po prostu z kimś pogadaj. Wspólnie czas zleci szybciej!

 

MASZ BLOGA? PISZ!

Zgadnijcie, gdzie jestem w momencie tworzenia tego tekstu… Dokładnie – siedzę w uczelnianym bufecie, z laptopem podłączonym do prądu i butelką wody po prawej stronie. Zjadłam pyszne panini i dzielę się z wami swoimi spostrzeżeniami, co do tego, jak spędzać okienka. Moje kończy się za 30 minut.

 

Wcale nie musicie spędzić tej godziny czy dwóch, leżąc pod salą wykładową i rozpaczać, jakie wasze studia są bez sensu. Okienka w planie są nieuniknione, więc warto po prostu przyjąć to do wiadomości i wykorzystać jakoś ten czas!

CzekoAda na gorąco: