kawałek czekoady

Kawałek CzekoAdy to cykl, w którym przemycam trochę prywaty (jakby kogoś obchodziło, co u mnie słychać), chwalę się, spowiadam, marudzę i dzielę luźnymi przemyśleniami. Raz w miesiącu chyba można się trochę obedrzeć z prywatności, nie? Oto moje podsumowanie stycznia:

 Podsumowanie stycznia

MIESIĄC POD HASŁEM „ZDROWIE”

Styczeń był dla mnie miesiącem zdrowia. Już od kilku miesięcy staram się żyć bardziej świadomie, co w praktyce wygląda tak, że bardziej zwracam uwagę na to, co jem, częściej ćwiczę i wreszcie zadbałam o podstawowe badania, włącznie z pobraniem krwi, które od zawsze było dla mnie największym koszmarem. Już nawet o tym pisałam w tekście Jak dostać czekoladę za darmo?. Poza tym zdecydowałam się wreszcie na wyrwanie dwóch ósemek, czego teraz trochę żałuję, bo niestety, zabieg wywołał u mnie powikłania, z którymi będę się męczyć przez kolejne miesiące. Wróćmy jednak do zdrowego odżywiania, skoro powoli wraca mi umiejętność gryzienia! Niedawno miałam okazję testować catering dietetyczny. Swoje wrażenia opisałam w tekście Dwa dni na diecie… pudełkowej. Dietę dla siebie wybrałam przez inną porównywarkę, ale podobno w tym roku także Eatzone ma poszerzyć działalność na inne miasta, więc może będę miała okazję przetestować jeszcze inne cateringi! Przez cały miesiąc pracowałam nad wyrobieniem sobie zdrowego nawyku picia codziennie złotego mleka lub wody z kurkumą. Rafał dzielnie mi towarzyszył i w całym styczniu odpuściliśmy tylko pięć razy, bo zwyczajnie wyleciało nam to z głowy.

 

 

CzekoAda studencka

W tym miesiącu zamknęłam jeden z ważnych rozdziałów w moim życiu. Tydzień temu obroniłam pracę licencjacką i to na ocenę bardzo dobrą! Tym samym skończyłam studia na dziennikarstwie i komunikacji społecznej. Po skończeniu studiów jestem pewna, że nie żałuję wyboru tego kierunku. Poza udziałem w zajęciach wykorzystałam ostatnie trzy lata na rozwój bloga i zdobywanie doświadczenia w dziennikarstwie. Obecnie mam pracę zgodną z kierunkiem, który ukończyłam. Kocham to, czym zajmuję się w życiu zawodowym i chcę się rozwijać dalej. Moją pasją są media społecznościowe i bardzo cieszę się, że chodzę na kurs Social media, realizowany w ramach studiów podyplomowych na kierunku „Grafika komputerowa i social media”. Pod koniec kursu chętnie napiszę tekst o tym, jak wyglądały zajęcia i co z nich wyniosłam. Już dawno nie aktualizowałam działu CzekoAda studencka, bo studencki świat nie jest mi już tak bliski. Jeśli interesuje cię tematyka studiów, koniecznie odwiedź bloga Ani – Blue Kangaroo i przeczytaj jej rewelacyjny Sesyjny Poradnik!

Jak robić notatki na studiach?

 

 

Blogowe podsumowanie stycznia

Jeśli chodzi o blogowe podsumowanie stycznia… Opublikowałam kilka czekoladowych tekstów, między innymi podsumowanie 10 najbardziej czekoladowych wpisów 2016. W serii Produkty CzekoAdowe pojawiła się odmładzająca czekolada Estechoc, a także zdrowy, domowy krem czekoladowy, będący świetną alternatywą dla Nutelli. W jednym z tekstów pochwaliłam się także swoimi ulubionymi zdobyczami z Chin – tutaj znajdziesz moje zakupowe perełki z Aliexpress. Koniec miesiąca spędziłam, świętując piątkę z obrony, jubileusz przyszłego teścia i osiemnastkę kuzynki. Dawno tyle nie tańczyłam! Większość imprez tego typu spędzałam niestety bez mojego marynarza, a teraz wreszcie siedzi grzecznie w domu i możemy szaleć razem! A, właśnie – w tym miesiącu na blogu pojawiły się aż dwa odcinki Rozmówek damsko-męskich – odcinek 27 i 28.

 

 

 

Początek roku minął mi bardzo szybko i intensywnie. Najbardziej jestem dumna z tego, że wreszcie uporałam się z obroną i w tym tygodniu odbiorę dyplom ukończenia studiów! Jestem naładowana pozytywną energią, głowa paruje mi od nadmiaru pomysłów, tylko problem w tym, że brakuje mi doby! Nie wiem jeszcze, czy wynika to ze złej organizacji czasu czy za dużo od siebie wymagam, ale cierpię na wieczny niedoczas i nawet nie mam kiedy w spokoju poleniuchować! Może luty będzie mniej stresujący?

 

Ja już się wygadałam, a Tobie jak minął styczeń? Blogerze, podlinkuj swoje podsumowanie stycznia!

CzekoAda na gorąco: