Czekoladowy, antycellulitowy olejek do masażu

Zdarza się, że gdy prezentuję na blogu czekoladowe gadżety lub słodkości, dostaję wiadomości od osób, będących na diecie. W komentarzach piszecie, że wy także uwielbiacie czekoladę, ale czasami staracie się ją ograniczać. Wreszcie mam coś specjalnie dla was! Czekoladowy produkt, który pachnie naszym ulubionym przysmakiem i nie tuczy! Mało tego – wspomaga odchudzanie! Przed państwem mój nowy bohater – czekoladowy antycellulitowy olejek do masażu!

OLIO MASSAGGIO

silnie działający olejek antycellulitowy z czekolady

Kilka słów od producenta…

Czekoladowy olejek do masażu na bazie ziaren z kakaowca zawiera bogaty zestaw witamin: A, E i z grupy B, minerały i składniki mineralne: wapń, żelazo, magnez, fosfor, serotoninę – zapewniającą spokój i dającą uczucie szczęścia oraz phenylethylaminę zwaną inaczej „czekoladową amfetaminą”. Działa odmładzająco, silnie drenuje, pobudza metabolizm komórek. Doskonale rozluźnia, odżywia i nawilża ciało. Skutecznie uspokaja, wycisza, łagodzi napięcia i stres. Polecany przez największych ekspertów salonów piękności jako niezastąpiony preparat pomocny w zwalczaniu cellulitu – Farmavit.pl

czekoladowy antycellulitowy olejek do masażu

Czekoladowy antycellulitowy olejek do masażu od Farmavit

Nie gwarantuję, że ten produkt całkowicie zniweluje skutki objadania się czekoladą, jednak przyznaję, że naprawdę bardzo fajnie działa. Stosuję go od miesiąca i zauważyłam znaczną poprawę, jeśli chodzi o jędrność i sprężystość skóry. Czekoladowy antycellulitowy olejek do masażu nakładam głównie na uda, choć trudno powstrzymać się przed nałożeniem go na całe ciało. Ma tak piękny zapach, że używanie go stało się moim nowym, wieczornym rytuałem. Swoją kurację wspomagam peelingiem kawowym, który przygotowuję z fusów i żelu pod prysznic. Wiem, że powinnam włączyć do tego jeszcze aktywność fizyczną, jednak przez ostatni miesiąc ciągle chodzę przeziębiona i zupełnie odpuściłam sobie ćwiczenia. Duet peeling + olejek doskonale radzą sobie z pomarańczową skórką. Oczywiście, cellulit nie zniknie po kilku użyciach, jednak produkt szybko poprawia kondycję skóry, przez co  uda wyglądają smuklej. Z przyjemnością będę kontynuować tę kurację, w końcu to sama przyjemność!

Gdzie kupić czekoladowy olejek antycellulitowy?

Kosmetyki Farmavit możesz kupić w ich drogerii internetowej. Farmavit.pl to miejsce, w którym znajdziesz mnóstwo kosmetyków ekologicznych. W moim zamówieniu znalazła się także ampułka odbudowująca zniszczone włosy – Beta Caroten i Kolagen. Z tego produktu również jestem zadowolona, ale bądź ostrożna/ostrożny, jeśli będziesz go otwierać, bo ja skaleczyłam się przy tym w palec. Ale możliwe, że to tylko ja mam takie umiejętności… Ampułka do włosów dostępna jest pod tym linkiem i kosztuje 5 zł. Czekoladowy antycellulitowy olejek do masażu kosztuje 55 zł i możesz go zamówić, klikając tutaj.

>>Recenzje czekoladowych produktów!

CzekoAda na gorąco:

  • Sylwia Antkowicz

    Uwielbiam czekoladowe kosmetyki. A i z cellulitem przydałoby się powalczyć

    • W takim razie ten olejek jest doskonałym rozwiązaniem 🙂

  • Bardzo lubie czekoladowe kosmetyki chociaz sa troche neibezpieczne bo odrazu mam ochote na cos slodkiego 😉

    • Ja i bez tego zawsze mam ochotę na czekoladę 😉

  • Matka Wielowymiarowa

    jak ja kocham czekolade, a jakbym czekolada jeszcze pachniala to juz w ogole ekstaza 🙂

    • Doskonale Cię rozumiem! 😀

  • Uwielbiam czekoladowe kosmetyki, zwłaszcza w sezonie zimowym:)

    • Taaak! Mam podobnie jeszcze z wanilią i cynamonem 🙂

  • Macierzynstwo-raz!

    fajny kosmetyk – muszę go kiedyś wypróbować 🙂

  • Pachnieć czekoladą <3 Szkoda, że budżet napięty, ale jak tylko przypłynie jakaś gotówka, to produkt godny rozpatrzenia 😀 Żałuję, że nie da się załączyć zapachu 😀

  • Ja obecnie jestem wierna oliwce fur mama 🙂

    • Jestem skłonna się do niej przekonać… Pod warunkiem, że znajdę inne źródło czekoladowego aromatu 😀

  • nicponwkuchni

    Kiedyś zafundowałam sobie zabieg w spa z czekoladą w roli głównej i to było mega cudowne 🙂 dzięki takiemu olejkowi można sobie zorganizować spa w domu, co jest dość kuszącą propozycją… 🙂

    • Oooo cieszę się, bo ja też planuję taki zabieg! 🙂 A te domowe też są boskie! 🙂

  • Uwielbiam wszystko, co pachnie czekoladą 🙂 Czuję się doskonale, gdy otaczają mnie i moje ciało jej aromaty 🙂