nutella

Chyba każdy zna już na pamięć skład tego zakazanego przysmaku i chyba każdy przestrzegł już przed nim swoich najbliższych. Dla wszystkich, którzy nie mogą pogodzić się z rezygnacją ze swojego ulubionego kremu czekoladowego, ale boją się, że od nadmiaru Nutelli zaczną świecić, opublikowałam wpis Zdrowy, domowy krem czekoladowy. Ale nie oszukujmy się, takim czekoladomaniakom jak my, zdarza się zajrzeć do tego zakazanego słoiczka. Jeśli szukasz pretekstu do tego, by wrzucić do sklepowego koszyka Nutellę i wyjadać ją później łyżką, gdy nikt nie będzie patrzył, przybywam z pomocą.

Czekoladowa podróż do Włoch

Jest tylko jeden drobny szczegół. Musisz wybrać się do Włoch. Właśnie tam powstało aż 7 milionów spersonalizowanych etykiet Nutelli! Liczba unikatowych projektów może wydawać się niewyobrażalnie duża, szczególnie że powstały one w dość krótkim czasie. Takie zadanie byłoby kosmicznym wyzwaniem dla projektanta, ale firma Ferrero chciała, by każde opakowanie Nutelli było inne, tak jak Włosi. „Zatrudniono” więc algorytm, który wygenerował niepowtarzalne etykiety, wykorzystując bazę danych kolorów i popularnych printów. W ramach ciekawostki podrzucam filmik reklamowy.

Włoska kampania Nutelli

7 milionów unikalnych etykiet


źródło informacji: nowymarketing.pl

Jak wyglądałaby twoja wymarzona Nutella? 🙂

CzekoAda na gorąco:

  • To dla mnie niesamowite, że po tej całej aferze z Nutellą, ona stoi sobie nadal bezkarnie w sklepach (i kusi 🙂 i w składzie jest ciągle olej palmowy!

  • Póki co, nie mogę się nadziwić, że jeszcze kilka lat temu nie zaglądałam do składu wielu produktów, zwłaszcza tych czekoladowych. Nutelli akurat jadać nie mogę, ale boję się myśleć, co będzie, jak zacznę analizować skład Raffaello 😉

  • Gdyby nie ten skład była by u mnie codziennym gościem 🙂 Etykiety świetne 😉

  • Oj, wiadomo, że składem nie urzeka, ale smakiem i jak widać także opakowaniem 😉

  • Joanna Kołpak

    Etykiety śliczne, ale ja odstawiłam nutellę na bok, mimo że bardzo lubiłam. Zdrowie jest ważniejsze.