czekoladziarnia Heban

Tuż przed przyjazdem do Zielonej Góry, zapytałam na Instagramie, gdzie w tym mieście warto wybrać się na czekoladę. Wiedziałam, że mogę na was liczyć! @drowsilly napisała, że takim miejscem jest pijalnia czekolady Heban. Zanim odwiedziłam lokal, prześledziłam jego czekoladowe działania w mediach społecznościowych, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie mogę przejść obok tego miejsca obojętnie! Lokal, który reklamuje się hasłem „Najbardziej czekoladowe miejsce w Zielonej Górze” to obowiązkowy punkt wycieczki każdej szanującej się czekoladomaniaczki. Zapraszam na kolejny wpis z serii Czekoladowa mapa Polski.

 

 

Czekoladowa mapa Polski: Pijalnia czekolady Heban

Stary Rynek 8, Zielona Góra

Zapraszamy do niezwykłej podróży po ekscytującym świecie czekolady, pełnym wyjątkowych smaków i oryginalnych aromatów. Czekają na Ciebie czekolady na każdy nastrój, na każdą pogodę i na każdą okazję.

Czekoladowe menu w Hebanie

Czekolada śliwkowa z kardamonem, czekolada pralinkowa z bezami, ciasteczkowa, żelkowa, krówkowa… Wyobraź sobie moją rozpacz w momencie, gdy zobaczyłam menu i jednocześnie uświadomiłam sobie, że w Zielonej Górze jestem tylko przez dwa dni i jestem zmuszona ograniczyć się do jednej wizyty w Hebanie. Podczas wyboru deseru rozegrał się prawdziwy dramat. Ostatecznie postawiłam na specjalność lokalu – czekoladę Azteków z chili, cynamonem i miodem.

Czekolada Azteków (nasza oryginalna receptura): Pikantno-korzenno-słodka czekolada inspirowana recepturą Azteków, którzy jako pierwsi docenili ziarno kakaowca i tym samym zapoczątkowali niezwykłą historię najpopularniejszej słodyczy świata – czekolady.

Może nie jest to najlepszy wybór na upalny dzień, ale czekolada ma tak niepowtarzalny, intensywny smak, że dla niej warto przyswoić taką dawkę chili nawet w pełnym słońcu! Dziękuję wam, Aztekowie, za ten cudowny dar! Udała wam się ta czekolada!

 

czekoladziarnia Heban

Jeżeli będziesz kiedyś w Zielonej Górze, koniecznie odwiedź pijalnię czekolady Heban i spróbuj czekolady Azteków lub innych pyszności – wtedy koniecznie daj mi znać, co jeszcze powinnam przetestować!


CzekoAda na gorąco:

FACEBOOK II INSTAGRAM II SNAPCHAT II TWITTER II YOUTUBE

  • A ja też nie czytała "Kodu Leonarda da Vinci" i nie zamierzam. Nie dlatego, że słyszałam zle recenzje… Tak po prostu mam, że jak coś jest aż tak popularne, to mnie zniechęca…Może za 10 lat sięgnę 🙂

  • Ja niestety przez "trafny wybór" nie przebrnęłam 🙁 nie zaciekawiła mnie wcale 🙁
    A "Inferno" pochłonęłam 🙂

    _______________________
    mizrnezmiany.blogspot.com

  • Agnieszka

    Ja lubię taką najzwyklejszą, ale gęstą i na śmietance 🙂

  • Uwielbiam gorącą czekoladę. Mogę pić ją nawet latem. 🙂

    • Nie jesteśmy przypadkiem spokrewnione? 😉

  • Czekolada <3 omnomnom <3

    • Mówimy w tym samym języku! 😀

  • Wielopokoleniowo 3

    Jak będę w tym mieście, na pewno odwiedzę 😉

    • Super! Już Ci zazdroszczę 😀

  • Magda

    Super Ada, ja zawsze mam problem z dobrą czekoladą, bo zazwyczaj dostaję kakao … I jest mi wtedy tak smutno! 🙁

    • Oooo nie! Prawdziwy czekoladoholik zawsze wyczuje, że coś jest nie tak! 😉 A zdradzisz, z jakiego jesteś miasta? Gdziekolwiek jestem, staram się wynaleźć jakąś dobrą czekoladziarnię – może znajdę coś w Twojej okolicy!

  • Jakoś nigdy nie lubiłem czekolady jako napoju, co innego w tabliczce, wszelkiego rodzaju deserach, czy lodach. Może jednak kiedyś zmienię swoje zdanie co do takiej wersji tego specjału. 😉

    • Ja tam jestem zdania, że każdą czekoladę trzeba kochać! 😀

  • Lubię takie smaki. Intensywne, aromatyczne, ciepłe, które przenoszą Cię w podróż po odległych kontynentach. Wybrałabym się na szklaneczkę śliwkowej z kardamonem, musi być pyszna! 🙂 Pozdrowienia z Paryża!

    • Dokładnie tak się czułam! Czekolada Azteków przeniosła mnie w czasie i przestrzeni 🙂 Pozdrowienia ze Szczecina 😀

  • Jestem raczej zwolenniczką tradycyjnych smaków, to samo lubię od lat. Za to mój mąż pewnie chętnie by spróbował.

    • W menu jest mnóstwo nietypowych „wynalazków”, ale myślę, że ich tradycyjna czekolada jest równie dobra 🙂

  • Agnieszka Jarosz

    Również uwielbiam czekoladę i z pewnością nie przeszłabym obojętnie koło tego miejsca.

    • Choćbyś próbowała, byłoby to bardzo trudne! 😀

  • Widać, że to ciekawe i klimatyczne miejsce. Takie lubię! 🙂

  • tak klimatycznie i czekoladowo u Ciebie. aż nabrałam ochoty na czekoladę. do zielonej góry mam daleko, ale jeżeli kiedyś bym była, dzięki Twojemu wpisowi, pewnie skuszę się na czekoladę 🙂

  • Widzę, że trafiłaś idealnie 🙂 Sama z pewnością też nie przeoczyłabym takiego miejsca 😉

  • Brzmi zachęcająco 🙂