jesień

Jesień kojarzy mi się z porą, którą co roku muszę oswajać. Umilam sobie ten czas, jak  tylko mogę, przez co wychodzi na to, że czuję się wtedy lepiej niż zwykle. Poza czasem, w którym jestem przeziębiona, a to nietrudno osiągnąć przy panujących warunkach pogodowych. Tegoroczna jesień będzie dla mnie wyjątkowa. Lada moment mój R. wróci z trzymiesięcznego rejsu i wreszcie zaczniemy nasze wspólne życie w Gdańsku. Mamy w związku z tym wiele planów, a niektóre z nich zrealizujemy właśnie jesienią. Większość wiąże się z odkrywaniem nowego miasta i korzystania z naszego uroczego gniazdka. Realizację naszych jesiennych planów będziemy uwieczniać we vlogach na naszym kanale Mniejsze od trzech. To będzie taki vlogmas, tylko że jesienny.

Lista rzeczy do zrobienia jesienią

Zobacz też listę z poprzednich lat:
Lista rzeczy do zrobienia jesienią

Nadrobić serialowe zaległości

Taka ze mnie kochana dziewczyna, że czekam na R. z oglądaniem nowych odcinków „Gry o tron”! Wszystkie obejrzeliśmy razem.

Iść do kina

R. jest kinomaniakiem i już od połowy rejsu powtarza, jak bardzo chciałby iść na . Ja nie jestem jakąś wielką fanką kina, ale lubię wspólne wyjścia i filmy, które wybieramy, zwykle trafiają w mój gust. Choć, równie dobrze, mogłabym obejrzeć je w domowym zaciszu.

Piec ciasta

Na powitanie R. będzie czekać jego ulubiony mannowiec, ale to ciasto bez pieczenia, w dodatku mało jesienne, więc się nie liczy. Chciałabym upiec coś ze śliwkami lub jabłecznik z kruszonką… Już nie mogę się doczekać, aż dom wypełni się zapachem domowego ciasta! Odkąd się tu wprowadziłam, w piecyku wylądowały tylko ziemniaki pokrojone w półksiężyce…

Chodzić na randki

Walka z jesienną chandrą we dwoje jest o wiele łatwiejsza! Wspólnie z moim R. opracowaliśmy już listę pomysłów na jesienne randki, może się nią zainspirujecie?

Spacerować po parku

Park Oliwski latem był przepiękny i nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak bajkowo będzie tam jesienią. Marzę o tym, żeby zabrać tam R. Weźmiemy ze sobą kawkę w kubku termicznym, pospacerujemy wśród kolorowych liści i, oczywiście, nagramy vloga.

Nauczyć się robić pralinki

Zainspirowała mnie do tego wizyta w poznańskim Muzeum Czekolady, gdzie obserwowałam proces ich tworzenia i wydaje się zaskakująco łatwe. Jak już opanuję tę sztukę do perfekcji, będę mogła produkować czekoladki CzekoAdy na masową skalę! No ale dobra, zacznę może od słodkich upominków dla bliskich.

Czytać książki

Na co dzień dużo czytam, ale w większości są to treści internetowe, natomiast, wstyd się przyznać, ale książek czytam bardzo niewiele. Może tej jesieni nadrobię zaległości?

Ćwiczyć

Nie wiem jeszcze, czy kupię karnet na siłownię i będę chodzić na zajęcia zorganizowane czy zmotywuję się do treningów w domu, ale na pewno będę dbać o formę. Muszę też zorientować się, czy w naszej okolicy jest basen.

Odwiedzić czekoladziarnię

Nie wiem, jak to możliwe, ale nie byłam jeszcze w żadnej gdańskiej miejscówce z pyszną czekoladą! Co ze mnie za CzekoAda?! Przecież mieszkam tu już drugi miesiąc!

Napić się grzańca

Sezon uważam za otwarty. Gdy przyjechała do mnie przyjaciółka, wybrałyśmy się z jej znajomym na grzane piwo. Bardzo lubię też grzane wino – może sami je przygotujemy?

Zrobić jesienne zdjęcia

Uwielbiam te klimaty! Mamy w planach sesję narzeczeńską – może uda się ją zrealizować w najbliższym czasie?

Wiele planów pojawi się jeszcze pewnie na bieżąco. Jesteśmy bardzo spontaniczni, więc coś jeszcze na pewno wymyślimy. Jedno jest pewne – ta jesień będzie dla nas wyjątkowa i magiczna. Wam życzę tego samego! Jakie macie plany?

CzekoAda na gorąco:

FACEBOOK II INSTAGRAM II SNAPCHAT II TWITTER II YOUTUBE