sposoby na przeziębienie

Jesienią jestem wyjątkowo pociągająca. Nie chodzi jednak o to, że w botkach i dużych szalach czuję się jakoś megaatrakcyjnie… Raczej o to, że gdy tego szala zapomnę i gdy słoneczny poranek w chłodny dzień skłoni mnie do tego, bym zamiast botków wybrała trampki, później pociągam nosem. Czekolada jest najlepszym lekarstwem na całe zło tego świata, ale na przeziębienie mam też kilka innych sprawdzonych patentów. Uwaga: poniższe rady nie dotyczą męskiej grypy. Jak powszechnie wiadomo, na nią nie ma lekarstwa. Oto moje sposoby na przeziębienie.

Fajne i skuteczne sposoby na przeziębienie

Zdrowe odżywianie

W czasie choroby wspomagam się suplementami, szczególnie gdy muszę skupić się na pracy lub chociaż być w stanie w miarę normalnie funkcjonować, jednak największą uwagę poświęcam temu, co ląduje na moim talerzu.  Staram się jeść dużo rozgrzewających, pikantnych zup, a także owoców i warzyw. Choć na co dzień pijam dużo wody, w czasie przeziębienia piję jeszcze więcej płynów. To czas na koktajle, wodę z cytryną, świeże soki, mleko z miodem… Na ból gardła świetnie sprawdza się lipa z miodem. Bardzo lubię też herbatę z cytryną, miodem i imbirem, szczególnie gdy robi mi ją mój R. Wracając do jedzenia, potrawą, która poza stanem ogólnym poprawia mi samopoczucie, jest pizza. Ostre papryczki i duża ilość sosu czosnkowego to wystarczający argument, by w czasie przeziębienia zamówić mój ulubiony fast food. Jeżeli akurat nie gotujemy w domu i nie decydujemy się na pizzę, wybór pada na zupę won ton.

Wypoczynek

Na co dzień bardzo późno chodzę spać, dlatego gdy jestem osłabiona i kładę się dużo wcześniej, mój organizm szybko odwdzięcza się znaczną poprawą samopoczucia. Gdy nie śpię, również staram się jak najwięcej wypoczywać. Gorące kąpiele, wylegiwanie się w ciepłym szlafroku… Wyznaczam sobie priorytety, które nie mogą czekać, a resztę spraw odkładam na później. Gdy odpocznę, i tak będę o wiele bardziej produktywna. Większość obowiązków, które mogę załatwić przy komputerze, ogarniam spod kocyka, z kubkiem gorącego napoju w ręku. Jeśli nie mam siły działać, zajmuję się planowaniem. Spisując listę rzeczy do zrobienia, zbytnio się nie przemęczam, a mam poczucie, że coś robię i motywację do tego, by szybko zebrać siły. Poza tym po chorobie nie czuję się, jakbym przez kilka dni była na innej planecie, tylko dokładnie wiem, co robić.

sposoby na przeziębienie

Tak naprawdę moje sposoby na przeziębienie mogę zamknąć w tych dwóch kategoriach. Zdrowe odżywianie i wypoczynek pozwalają mi na regenerację i tak naprawdę staram się je uskuteczniać wtedy, gdy czuję, że jestem osłabiona, a nawet gdy nic mi nie dolega. Niestety, jesienią potrzeba mi, żeby się przeziębić, więc właśnie rozpoczynam walkę z sezonowym osłabieniem. Ale taka walka to właściwie plan na idealny jesienny wieczór!

CzekoAda na gorąco:

FACEBOOK II INSTAGRAM II SNAPCHAT II TWITTER II YOUTUBE