rok codziennego vlogowania

Rok 2018 rozpoczęłam bardzo ambitnie. Pewnie nawet zbyt ambitnie, ale uświadomiłam sobie to dopiero, gdy zaczęliście pisać „wow”, „odważne postanowienie”, „trzymam kciuki”, a wtedy było już za późno na wątpliwości. Wspólnie z R. postanowiliśmy nagrywać vlogi, dzień po dniu, przez cały rok na kanał Mniejsze od trzech!

Codzienne vlogi w 2018 roku

Póki co mamy za sobą miesiąc codziennego vlogowania. Trochę się obawialiśmy, że VLOGMAS 2017 nas pokona i nie damy rady vlogować każdego dnia, ale stało się zupełnie inaczej. Nagrywanie weszło nam w nawyk i gdy zdarzyło nam się gdzieś wyjść bez kamery, czuliśmy się strasznie nieswojo. Dlatego stwierdziliśmy, że nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy nagrywali każdy dzień swojego życia, przez okrągły rok.

>>Subskrybuj kanał Mniejsze od trzech

Skąd ten pomysł?

Cały ten pomysł nie ma za sobą jakiejś głębszej filozofii i, tak w zasadzie, nie mamy żadnego planu. Wyglądało to mniej więcej tak, że po imprezie Sylwestrowej nasz przyjaciel stwierdził, że „nagrywanie codziennie przez rok – to by było coś”, a my jednogłośnie odpowiedzieliśmy „nooo”. Wieczorem ogłosiliśmy światu, że Mniejsze od trzech będzie vlogować codziennie.

Co przyniesie 2018 rok?

Najpiękniejsze jest to, że sami nie wiemy, co będzie działo się w tym roku. Jesteśmy w takim momencie życia, że, poza związkiem i rodziną, nie mamy nic stałego. Cały czas szukamy swojego miejsca na świecie i pomysłu na siebie. Póki co chcemy dzielić się swoim szczęściem, pozytywną energią i robić to, co nas uszczęśliwia. Rok 2017 był najtragiczniejszym czasem w moim życiu i bardzo dużo mi uświadomił. Wiem, że nie chcę zmarnować swojego życia, dlatego będę próbować zrobić wszystko, o czym marzę i zobaczyć, co z tego będzie. Jednym z takich planów jest vlogowanie. A jak coś robić, to na całego! Codzienne vlogi stały się naszym priorytetem!

CzekoAda na gorąco:

FACEBOOK II INSTAGRAM II SNAPCHAT II TWITTER II YOUTUBE

  • Mnie to bardzo wkurza takie męskie podejście, że kobieta ma się regularnie badać ginekologicznie, ma badać cycki – wiadomo, w tej części podejście słuszne, media robią w tym względzie dobrą robotę – ale cholera jasna, sami swoich klejnotów nie zbadają, bo "przecież nie dadzą sobie palca w dupę włożyć". I jeszcze mówią tym swoim kobietom, że mają iść do ginekolożki, żeby facet obcy ich nie dotykał, a sami tego palca nie dadzą włożyć ani lekarce ("to by było żenujące!"), ani lekarzowi ("fuj, pedalstwo").

    A sama akcja fajna. Poczytam chętnie o szczegółach.

  • Fajna akcja, przyda się co poniektórym Panom przypomnienie, że chodzenie do lekarza, jest ultra męskie

  • Rzeczywiście akcja potrzebna bo niestety mało kto regularnie chodzi na badania ,a więc pora to zmienić 🙂

    Twoje posty są inspirujące do przemyśleń 🙂

    Czekam na kolejne posty z nienierpliwością 🙂

    A póki co Twój blog zyskuje fankę 🙂

    OBSERWUJĘ 🙂 :*

    Serdecznie zapraszamy do NAS

    Buziaki

    xo xo xo xo xo xo xo

  • Anonimowy

    Jesteś super dziewczyną, widzę to po postach i po tym kim jesteś. I uważam że moim babskim obowiązkiem jest powiedzieć Ci, albo raczej poradzić, abyś baczniej przyglądała się swojemu facetowi.

    • Hej Anonimie, może z moim wzrokiem nie jest najlepiej, ale na mojego faceta patrzy mi się bardzo dobrze. Dziękuję za miłe słowa na początku, ale przyznaję, że po przeczytaniu komentarza zrobiło mi się przykro. Nie wiem, na jakiej podstawie opierasz swoją radę i nie wiem, skąd znasz mojego chłopaka, ale jeśli chcesz pogadać to po prostu się ujawnij i do mnie napisz. Znam mojego chłopaka, ufam mu i jeden komentarz nic nie zmieni. 🙂

  • Dobrze, że poruszyłaś ten temat.

  • moim zdaniem pomysł świetny, panowie zapominają albo po prostu uważają, że ich to nie dotyczy. Ja brałam udział w poprzedniej edycji, bardzo mi się spodobała i z przyjemnością będę brać udział w kolejnych etapach.