Szczecin

Gdy słyszę tekst piosenki „Umieraj stąd” zespołu Hey, mam gulę w gardle. Ja też miałam tam dom. Bardzo szczęśliwy, blisko przyjaciół. Spędziłam w nim piękne, studenckie lata. Nauczyłam się dorosłego życia. Stałam się silną babką, dziewczyną marynarza. Zbudowałam dom bez kredytu. Znalazłam zaginioną siostrę. Taką z wyboru, nie z urodzenia. Zrozumiałam, jak chcę żyć, poznałam siebie. Tam, gdzie Odra Port, dźwigozaurów rząd.

Miałam dom
Gdzie to było
Tam, gdzie Odra Port
Dźwigozaurów rząd

Bardzo kochałam nasze szczecińskie życie. Cieszę się, że zaczęliśmy vlogować na Mniejsze od trzech, jeszcze mieszkając w Szczecinie, bo dzięki temu mogę łatwo przywołać wspomnienia. Nie widziałam tu jednak swojej przyszłości, ciągnęło nas dalej w świat. Nie zdążyłam się jednak pożegnać. Gdy wyjeżdżaliśmy, przeżywałam najgorszy czas w moim życiu, straciłam wtedy dwie bliskie osoby. O symboliczne zamknięcie etapu życia w Szczecinie, zadbał Rafał. W ostatnią noc w naszym mieszkaniu na ósmym piętrze, z widokiem na miasto, klęknął przede mną i mi się oświadczył. Szczecin jest miejscem, które kumuluje w sobie moje najpiękniejsze wspomnienia z czasów studenckich i pierwszych zawodowych doświadczeń.

Szczecin

Było tak niemożliwie nam
Nasączałeś mnie
Pewnością jak
Likierem biszkopt…

W tym mieście jest jednak coś więcej niż tylko sentyment. Szczecin ma niepowtarzalny klimat i cieszę się, że mogłam go odkryć. Bardzo boli mnie to, jak wiele osób narzeka na to miasto. Nie było mnie tam przez siedem miesięcy, choć mam wrażenie, że minęło kilka lat. Właśnie kupuję bilet na pociąg i rezerwuję nocleg. Nie mogę się już doczekać, aż znów poczuję zapach czekolady na bulwarach.

CzekoAda na gorąco:

FACEBOOK II INSTAGRAM II SNAPCHAT II TWITTER II YOUTUBE

 

39 thoughts on “Tam, gdzie Odra Port, dźwigozaurów rząd”

  1. Nie miałam nigdy przyjemności odwiedzenia któregokolwiek z krajów skandynawskich. Norwegia niesamowicie kusi widokami, tempem życia, ale niestety odstrasza cenami….:(

  2. Mój tata pracuje w Norwegii i za każdym razem kiedy pokazuje mi zdjęcia i opowiada jak wygląda tam życie aż mnie skręca z zazdrości. Skandynawia zdecydowanie to miejsce gdzie chciałabym mieszkać w przyszłości… Tak już zagrzać miejsce na stałe. Marzy mi się również Zachód Europy z kolei ale to chyba już raczej w formie wypoczynkowej, nie wiem czy zniosłabym tamtejsze upały… chociaż z drugiej strony te plaże, targi z owocami, wieczny ruch turystów, wielkie miasta, prawdziwe stolice mody… ach! 😀

  3. Ha, ha! A mnie się właśnie marzy plaża, najlepiej chorwacka 😉 Chociaż swoją norweską też mam, bo woda i mała plażunia rzut beretem od domu. Podenerwowałam Cię troszku? 😛
    A tak całkiem serio, to życzę Ci spełnienia marzeń i podróży do Norge w przyszłości, bo warto.
    pozdrawiam!

  4. Niestety nie byłam choć zawsze mi obiecuje, że mnie zabierze. 😀 Jednak zawsze coś wypada i niestety… :< Ja też zdecydowanie muszę odwiedzić ten kraj i już najchętniej tam zostać. 😛

  5. Ja pokochałam film "Kumple" i po nim postanowiłam nauczyć się norweskiego. Po 1,5 roku nauki pojechałam na Erasmusa do Bergen. Norwegia jest wszędzie absolutnie przepiękna. Jedzie się, jedzie, jest pięknie, zakręt, znowu pięknie, znowu zakręt i znowu pięknie. Ale ze zrozumieniem języka miałam już problem, absolutnie nie wiedziałam co ludzie do mnie mówią 🙂

  6. Dziękuję, wzajemnie! 🙂 Byłam w Austrii jak byłam malutka, mam kilka wspomnień i wszystkie są bardzo pozytywne 🙂 Do Włoch też się muszę wybrać!

  7. Ja jakoś nigdy nie miałam chrapki na Norwegię… 😛 Za to mi marzy się Nowa Zelandia, która króluje na szczycie listy moich marzeń !

    Ale z chęcią po Twoim powrocie (kiedy już się tam zjawisz) poznam opienie i z pewnością pokuszę się odwiedzić polecone przez Ciebie miejsca. Tym bardziej, kiedy skończę studiować "Biblię Taniego Latania" i będę już wyjadaczem w posuzkiwaniu biletów za zero… ^^

    Pozdrawiam ciepło,

    Panna Joanna

  8. Moja koleżanka mieszka w Norwegii, rok temu wyjechała tam na stałe. Podobnie jak Ty, bardzo łatwo uczy się języków obcych, zna już włoski, angielski, teraz nauczyła się norweskiego. Trzymam za Ciebie kciuki, aby udało się Tobie wyjechać i sprawdzić siebie, bo to najlepszy sposób 🙂
    p.s. dlaczego nie spotkałam Cię na BCP???

  9. Dziękuję! Jak kiedyś odwiedzisz koleżankę, koniecznie daj znać, jak podobało Ci się w Norwegii 🙂 Nie wiem, czemu się nie spotkałyśmy! 🙁 Co prawda byłam tylko w sobotę, ale wypatrywałam Cię na sali i na grillu i nie wypaczyłam 🙁 Jak Ci się podobało?

  10. Nową Zelandię również baaardzo chciałabym zobaczyć! Zainteresowałaś mnie tą książką! Chyba kiedyś do niej zajrzę, bo wizja tanich lotów jest baaardzo kusząca 🙂

  11. Moja koleżanka mieszka w Norwegii i … tęskni za Polską 🙂 może się zamienicie na jakiś czas? 🙂

  12. w poniedziałek lecę do Oslo, także na dniach u mnie pewnie pojawi się jakaś relacja i zdjęcia 🙂

    P.s. Gratuluję dostania się na skandynawistykę! Dla mnie niestety to nieosiągalne. 😛

  13. Witam, ja również miałam wziąć udział w tym konkursie no ale obrona pracy licencjackiej pochłania ostatnio cały mój czas :))
    W Norwegii nigdy nie byłam, ale domyślam się, że musi być tam bardzo magicznie!
    Pozdrawiam i życzę powodzenia :*
    studentkazarzadzania.blogspot.com

  14. W Norwegi jeszcze nie byłam, ale Skandynawię bardzo lubię, ma swój urok, także nie dziwię Ci się, że chcesz tam pojechać:). Trzymam kciuki, żeby się udało i to jak najprędzej;).

  15. Mieszkam w Danii, więc do Norwegii niespecjalnie mnie ciągnie 😉 Tak samo zimno, tylko gór więcej 😉
    Mieszkam w Jutlandii, a ostatnio miałam problem, żeby zrozumieć ludzi w Kopenhadze. Nie, żebym była jakoś bardzo zaawansowana językowo (choć skończyłam szkołę językową i pierwszy etap edukacji po duńsku), ale coś tam powiedzieć potrafię 😉 A dialekty są niesamowicie różne, i ciężko mi czasem ogromnie.

    Życzę Ci, żeby Twoje marzenie się spełniło 🙂

  16. Vandrer w niedziele wyrusza na samochodową wycieczkę do Bergen i ma nadzieję, że Tobie też niedługo uda się zwiedzić Norwegię:) Ten spokój wart jest każdych pieniędzy,

    1. Oooooj żebyś wiedziała, jestem dumna!!! <3 Jak tam mieszkałam to miałam właśnie taki cel, żeby trochę ten Szczecin odczarować 🙂 Wybierzcie się koniecznie, chętnie Wam zaplanujemy trasę zwiedzania 😀 <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *