odprawa na lotnisku

Dzięki waszym głosom na naszą relację z pobytu w Barcelonie, wygraliśmy środki na kolejną podróż. Długo myśleliśmy, w jaki sposób moglibyśmy się odwdzięczyć. Postanowiliśmy wykorzystać wyjazd do Portugalii, by stworzyć jak najbardziej szczegółowe przewodniki po poszczególnych miejscach i przekazać wam jak najwięcej praktycznych wskazówek. W tym wpisie opowiemy, jak wygląda odprawa na lotnisku i lot samolotem krok po kroku.

Odprawa na lotnisku i lot samolotem

Odprawa online usprawniła nam trochę cały proces. Dzięki niej mieliśmy już ze sobą karty pokładowe. Do Porto zabraliśmy ze sobą tylko bagaż podręczny. Tym razem lecieliśmy linią Ryanair, ale mamy też doświadczenia z WizzAir (o tym poniżej). Trochę się stresowaliśmy, bo po raz pierwszy byliśmy na lotnisku Warszawa Okęcie. Zanim zaczęliśmy odprawę, pokierowała nas tablica odlotów (departures), na której znajduje się informacja, do jakiej bramki należy się udać. Tam pracownik lotniska poinformował nas, gdzie odbywa się kontrola bezpieczeństwa. Przed prześwietleniem bagażu, musieliśmy zdjąć kurtki i bluzy, ja musiałam też zdjąć buty. Wszelkie urządzenia elektroniczne musieliśmy wypakować do specjalnego pojemnika. To samo dotyczyło opakowań, zawierających płyny, które musiały się znaleźć w osobnej, przezroczystej torebeczce. Gdy przeszliśmy kontrolę bezpieczeństwa, przywitała nas strefa bezcłowa, w której znajdują się sklepy i restauracje. My spędziliśmy czas w poczekalni, tuż obok tablicy, na której wyświetlały się dane naszego lotu. Boarding rozpoczął się na czas, godzina była wskazana na karcie pokładowej.

Pierwszy lot samolotem

Na dowód tego, że odprawa na lotnisku nie jest wcale tak skomplikowana jak się wydaje, polecam obejrzeć film, w którym udokumentowaliśmy nas pierwszy lot samolotem. Co prawda, ja leciałam już wcześniej jako dziecko, ale wówczas to rodzice ogarnęli te wszystkie stresujące sytuacje na lotnisku. Gdy byliśmy zdani sami na siebie, dość mocno się stresowaliśmy, ale po wszystkim jednogłośnie stwierdziliśmy, że zupełnie nie było się czego obawiać! Wówczas nasza podróż rozpoczęła się na lotnisku Chopina (Okęcie), a lecieliśmy do Barcelony, linią Wizzair. Lot samolotem jest dla mnie niesamowitym przeżyciem! Z jednej strony jestem zachwycona widokami, a z drugiej wiem, że kompletnie nie mam wpływu na to, co się dzieje! No i jest jeszcze jedno istotne zagrożenie, o którym muszę wspomnieć. Latanie uzależnia! Ja już marzę o kolejnej podróży!

Jak wyglądał wasz pierwszy lot samolotem? A może właśnie się do niego przygotowujecie? Przeraża was odprawa na lotnisku czy nie możecie się już doczekać podróży?