Zrudziałam! Choć moje kilometrowe odrosty nie przeszkadzały mi w codziennym funkcjonowaniu, a nieco wypłukane rudości, rozjaśnione słońcem, nadal stanowiły mocny akcent w moim wyglądzie, z nową fryzurą poczułam się o niebo lepiej! Jednak wizyta u fryzjera potrafi znacząco wpłynąć na samopoczucie kobiety!

Metamorfoza rudych włosów

Nie była to jednak zwykła wizyta u fryzjera… Wzięłam udział w przygotowaniach do targów Look Beauty Vision 2019, podczas których pracowałam jako modelka marki Goldwell. I to właśnie produkty tej firmy mam teraz na swoich włosach! Jeśli jesteście ciekawi efektu metamorfozy, możecie zobaczyć go w poniższym vlogu.

Jestem bardzo zadowolona z farbowania. Kolor jest bardzo intensywny, jednak przy rudościach zmienia się to dość szybko. Przy kilku pierwszych myciach łazienka wygląda jak miejsce zbrodni. Kolor się wypłukuje, a słońce dodatkowo rozjaśnia włosy. Mi to jednak bardzo odpowiada, bo efekt z czasem staje się bardzo naturalny, przez co wiele osób myśli, że jestem ruda od urodzenia! A gdy tylko złapie mnie trochę słońce i na nosie pojawi się więcej piegów, jeszcze trudniej będzie mi wyprowadzić ich z błędu!

Wizyta u fryzjera: reakcja faceta

>>Relacja z targów Look Beauty Vision 2019

One thought on “Metamorfoza rudych włosów”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *