plamy z czekolady

Jest jedna taka sytuacja, w której czekolada nie wywołuje uśmiechu na mojej twarzy. To jej widok na moich ubraniach. Jeśli zaglądasz tu w miarę regularnie, ta wiedza na pewno ci się przyda. Prędzej czy później każdy miłośnik czekolady będzie musiał zmierzyć się z tym problemem. Z pomocą przybywam ja, CzekoAda, specjalistka od wszystkiego, co słodkie, we własnej osobie! Choć na co dzień nie kryję się z tym, że kocham czekoladę, wszelkie ślady jej obecności na moich ubraniach nie są mile widziane. Po wielu latach doświadczeń wreszcie mogę podzielić się swoją tajemną wiedzą. A więc jak usunąć plamy z czekolady?

Jak usunąć plamy z czekolady? – pomysły czytelniczek

Rada nr 1: Nie usuwać! Szkoda czekolady!

Karina (Taka ja marynarza) pozamiatała temat raz dwa!

Rada nr 2: Wyprać!

To podpowiedź od niezawodnej bratowej!

Rada nr 3: Polać wrzątkiem!

Tak radzi domowelove i informuje, że jest to sposób podpatrzony u Uli Pedantuli.

Jak sprać plamę z czekolady?

  • Przede wszystkim, zaczynamy od usunięcia czekolady, która nie wchłonęła się w materiał, tak, by jej nie rozetrzeć.
  • Jeśli plama nie jest zbyt uporczywa, dobrym sposobem jest przetarcie jej gąbką, nasączoną roztworem ciepłej wody i proszku do prania, a następnie wypłukanie materiału w ciepłej wodzie.
  • Jeśli to nie wystarczy, warto sięgnąć po odpowiedni środek. Mi sprawdza się odplamiacz Perlux z wygodną szczoteczką (dostępny np. na Clineo.pl – stąd zamawiam też kapsułki do prania, jest taniej i lżej niż gdy kupuję w markecie)
  • Jeśli jest to plama z czekolady na dywanie, łatwiej usuniesz ją, gdy stwardnieje! Możesz użyć do tego tępej strony noża.

Prawda jest taka, że każdy szanujący się miłośnik czekolady, nie powinien wstydzić się śladów, które są po prostu wpisane w ryzyko zawodowe. Plamy z czekolady powinniśmy wręcz nosić z dumą, pokazując światu, że radość z jedzenia ulubionego przysmaku potrafi przyćmić wszystko. Są jednak sytuacje, w których wypada mieć na sobie śnieżnobiałą koszulę lub np. suknię ślubną i powyższe wskazówki mogą przydać się właśnie w takich ekstremalnych przypadkach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *