Niby sporo mówi się o bezpieczeństwie nad wodą, ale w pracy ratownika nadal spotykam się z wieloma ryzykownymi i bezsensownymi sytuacjami. Skoki do wody bez sprawdzenia dna lub na bardzo płytkiej wodzie (mimo zakazu), przychodzenie na kąpielisko pod wpływem alkoholu czy NOWOŚĆ – straszenie dzieci ratownikami… 🤦‍♀️🤦‍♂️

„Nie oddalaj się, bo Cię Państwo zabiorą, chcesz?!”

czy hit z wczoraj:

„Jak będziesz niegrzeczna to Cię pan zamknie w kontenerze i będzie tam z Tobą siedział”…

Przecież gdyby coś się działo, a na nadmorskich plażach bardzo często dzieci się gubią, powinny wiedzieć, że to właśnie ratownicy są osobami, którym można śmiało zaufać i liczyć na ich pomoc. Są do tego odpowiednio przeszkoleni, dlatego maluchy nie powinny się ich obawiać! Tego typu teksty słyszeliśmy już kilka razy w ciągu ostatnich czterech dni!

>>Oddali życie za zimne piwo. O akcji ratunkowej, w której brałam udział

>>Zaginięcie dziecka na plaży: zapobieganie, reagowanie

Przed plażowaniem warto powiedzieć dzieciom, że jeśli się zgubią lub coś złego przytrafi się im lub Wam, powinny zwrócić się o pomoc do ratowników, a podczas kąpieli trzeba zwracać uwagę na sygnały, które dają… a nie robić z nich porywaczy 🤦‍♀️🤦‍♂️

Nie żądamy okupu, ale bardzo prosimy o udostępnienie tego posta ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *