…szczerze im współczuję. Jako wiecznie uśmiechnięta istota, co gorsza, optymistycznie patrząca na świat, często jestem odbierana jako ktoś, komu przy każdej okazji warto powtarzać “młoda jesteś, jeszcze życia nie znasz”, “dorosłe życie to nie zabawa” lub “zobaczysz, życie nie jest takie kolorowe“. Zawsze zastanawia mnie, na jaką reakcję z mojej strony właściwie liczą? Że nagle uśmiech zejdzie z mojej twarzy, a głowa zacznie przytakiwać, dziękując, że spłynęła na nią taka mądrość? Że nawet gdy obrócę to w żart, wreszcie stanie się coś, co utrze mi nosa? A może liczą na to, że kiedyś obrażę się na cały świat, gdy coś mi nie wyjdzie i przyjdę do nich by usłyszeć “a nie mówiliśmy?”.

Życie nie jest takie kolorowe, jak sobie wyobrażasz

Nie lubię wchodzić w bezsensowne dyskusje, a tych sensownych jest stosunkowo niewiele. W każdym razie, zwykle przymykam oko na wszelkie mądrości, niepoparte żadnym doświadczeniem, powtarzane przez kolejne pokolenia totalnie bezrefleksyjnie. Choć na przykład z tym, że życie nie jest kolorowe, nie zgadzam się zupełnie! Przecież jest całkowicie na odwrót! Jest o wiele bardziej barwne niż to dostrzegamy na co dzień!

Ci biedni daltoniści

Jeśli twierdzisz, że życie nie jest kolorowe, szczerze ci współczuję. Szara codzienność potrafi być dobijająca. Gdy nie wpuszczasz do swojego życia żadnych barw, odbierasz sobie prawo do doświadczania tak wielu emocji! Nie pozwalasz sobie na całą tęczę radosnych doświadczeń, ani też na czarną rozpacz. A życie ma mnóstwo odcieni! Świat nie jest czarno-biały!

Czy patrzę na świat przez różowe okulary?

To nie znaczy, że ja widzę wszystko w różowych barwach! Wręcz przeciwnie, dostrzegam ogromny kontrast różnych życiowych doświadczeń. Są wśród nich chwile czarne jak sukienka, którą zakładam na pogrzeb, rozgrzane do czerwoności, jak płomienny romans, jaskrawe jak słońce podczas wakacji z rodzicami. Turkusowe jak morze, w którym tęsknie wypatrywałam mojego marynarza. Białe, jak pierwsze siwe włosy moich bliskich. Zielone jak trawa, po której chodzę boso, by poczuć się wolna. Tak naprawdę każdy dzień jest wielobarwnym cudem, na który oczywiście możesz nałożyć szary filtr, ale to tylko kwestia wyboru.

#nofilter

W każdej chwili możesz zacząć zachwycać się różowym niebem, gdy tylko wstaje słońce. Możesz przestać udawać, że nie widzisz różnicy między rubinowym a koralowym! Zjeść smerfowe lody, założyć odblaskową kurtkę, kupić czekoladową kanapę i zacząć smakować życie! Możesz przyznać, że tak naprawdę to pudrowy róż jest twoim ulubionym kolorem.

Wytęż wzrok i poszukaj tęczy!

Mam wrażenie, że ci wszyscy mędrcy, którzy tak ochoczo dzielą się swoją wiedzą, zatrzymali się w czasach, gdy wszystko było czarno-białe jak na starych fotografiach. A może im też ktoś powiedział, że życie nie jest takie kolorowe i z czasem przestali dostrzegać nawet te podstawowe barwy? Proponuję wytężyć wzrok! Może nawet na horyzoncie pojawi się tęcza?

Jeśli choć raz usłyszałaś/usłyszałeś tekst w stylu “zobaczysz, życie nie jest takie kolorowe”, udostępnij ten tekst i odczaruj te pomówienia! 😉

View this post on Instagram

Nowy artykuł na blogu do porannej kawy ☕ "Jako wiecznie uśmiechnięta istota, co gorsza, optymistycznie patrząca na świat, często jestem odbierana jako ktoś, komu przy każdej okazji warto powtarzać „młoda jesteś, jeszcze życia nie znasz”, „dorosłe życie to nie zabawa” lub „zobaczysz, życie wcale nie jest takie kolorowe jak ci się wydaje". Jeśli twierdzisz, że życie nie jest kolorowe, szczerze ci współczuję. Szara codzienność potrafi być dobijająca. Gdy nie wpuszczasz do swojego życia żadnych barw, odbierasz sobie prawo do doświadczania tak wielu emocji! Nie pozwalasz sobie na całą tęczę radosnych doświadczeń, ani też na czarną rozpacz. I wcale nie jest tak, że ja widzę wszystko w różowych barwach! Wręcz przeciwnie, dostrzegam ogromny kontrast różnych życiowych doświadczeń. Są wśród nich chwile czarne jak sukienka, którą zakładam na pogrzeb, rozgrzane do czerwoności, jak płomienny romans, jaskrawe jak słońce podczas wakacji z rodzicami. Turkusowe jak morze, w którym tęsknie wypatrywałam mojego marynarza. Białe, jak pierwsze siwe włosy moich bliskich. Zielone jak trawa, po której chodzę boso, by poczuć się wolna". Cały tekst: www.czekoada.pl Jeśli choć raz usłyszałaś/usłyszałeś tekst w stylu „zobaczysz, życie nie jest takie kolorowe”, udostępnij ten tekst i odczaruj te pomówienia! 😉 A na @mniejszeodtrzech właśnie wskoczył nowy vlog! #CzekoAda #CzekoAdapl #nowywpis #lifestyle #miłegodnia #mlegodnia #zdrowagłowa #zdrowaglowa #zdrowiepsychiczne #dobregodnia #wieczornerozkminy #doporannejkawy #przemyslenia #przemyślenia #rudewlosy #rudewłosy #okulary #hustawka #huśtawka #rudzielec #visionexpress #ogrod

A post shared by Adrianna Fliszewska (@czekoada) on

>>Co chcesz zrobić przed śmiercią?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *